Wednesday, September 19, 2007

irlandia

nigdy w zyciu nie wyobrazalem sobie, ze bukowanie biletu w jedna strone z Shannon da mi tyle szczescia.
A pokico Katiusza nad piwem przy leicester square wydobyla z siebie taka oto forme literacka w temacie irlandia:

W Dublinie bylo tak nudno,
ze az sobie piercing w nosie zrobilam.

Przypomina mi to krotki utwor Iwonki mieszkajacej chwilowo w kaliforni:

Moi sasiedzi sa tak glosni,
ze jak ogladaja film to mam ochote na popcorn.

Tyle.

1 comment:

Anonymous said...

gdziekolwiek jesteś: ja tez właśnie zabukowałam bilet w jedną stronę.