Monday, April 23, 2007

Jeszcze o muzyce

Telekspres, sobota. Ten.. no.. jak mu tam - Sierocki Marek przedstawia: Kasia Rodowicz.
Kasia dostala w teleekspresie 2 minuty z 14 w czasie najwiekszej ogladalnosci i opowiada o swojej nowej plycie. A w tle jej trzydzwiekowy przeboj, w ktorym nic sie zaskakujacego nie zdarzy. Ale podobno taki wlasnie byl zamysl, bo Kasia stwierdza mniej wiecej "Kupcie moja plyte bo jest ladna i nie przeszkadza".

Czy ludzie od muzyki oczekuja, ze im przeszkadzala nie bedzie?
Zeby nie trzeba jej bylo sluchac za bardzo...
a od obrazkow, zeby sobie wisialy i nikt na nie patrzyl specjalnie..
I zeby jedzenie bylo cieple ale nie za pikantne i bez szczegolnego smaku..
samochod szary
i buty zwyczajne.

Szczescie:)

No comments: